górne tło
górna linia poziomaAutor strony podczas wycieczek rowerowychLogo ROWEROWE-BIELSKO.PL

Ciekawe wycieczki rowerowe i trasy rowerowe w okolicach Bielska-Białej. Wyprawy rowerowe po szczytach Beskidów.

Menu strony


» Turystyka rowerowa » Wycieczki rowerowe » Sezon 2013

Rowerem na Halę Rysianka w Beskidzie Żywieckim

14 sierpnia 2013

Trudność trasy: 4/5

Długość:

31 km

Typ trasy:

górska / mtb

Przebieg trasy:

Rajcza → Ujsoły → Złatna → Hala Rysianka (1290 m) → Hala Lipowska → Hala Bieguńska → Hala Gawłowska → Hala Bacmańska → Redykalny Wierch (1144) → Hala Redykalna → Zapolanka (853 m) → Rajcza (Nickulina) → Rajcza

Beskid Żywiecki od zawsze chciałem zostawić sobie nie jako na deser, ale dałem się namówić na pojedyńczy wypad rowerowy po tej części gór. Wybór padł na szczyt Rysianka (1322), choć miałem pewne obawy co do tego czy zdołam tam podjechać. Szczyt jest nieco wyższy, od mojego ulubionego Skrzycznego, którego zdobycie wymagało znacznego wysiłku.

Mapa trasy rowerowej

Wyświetl większą mapę »

Pogoda była wręcz idealna na wyprawę rowerową - słońce i temperatura w okolicach 22oC. Zapakowałem rowery na auto i pojechaliśmy w kierunku Rajczy, gdzie w centrum zostawiliśmy auto. Dalej, już na rowerach, udaliśmy się główną drogą, poprzez Ujsoły, w kierunku Złatnej (Foto 1). Dosyć długi odcinek asflatem potraktowałem jako rozgrzewkę przed finałem.

Będąc w Złatnej natknęliśmy się, przy okazji, na kilka ciekawych obiektów turystycznych. Pierwszym z nich była stara, ukryta pośród równie starych lip, leśniczówka z 1853 roku. Nieco dalej, również po lewej stronie drogi, na drewnianą kaplicę p.w. Matki Boskiej Częstochowskiej z 1938 roku (Foto 2). Przyjemna trasa biegła cały czas równolegle do potoku Bystra.

Fotogaleria 1

Autor strony na drodze prowadzącej do ZłatnejKaplica p.w. Matki Boskiej Częstochowskiej z 1938 roku w ZłatnejDrogowskaz na czarnym szlaku prowadzącym na RysiankęPozostałości po leśnej hucie szkła z XVIII / XIX wieku w ZłatnejJedna ze stacji Drogi Światła wzdłuż czarnego szlaku na RysiankęPoczątkowy odcinek czarnego szlaku prowadzącego na Rysiankę

Po kilku kilometrach jazdy dojechaliśmy w końcu do parkingu, w pobliżu prywatnego schroniska Gawra - ostatniego miejsca gdzie można uzupełnić zapasy płynów przed podjazdem rowerem na Rysiankę. W tym miejscu rozpoczyna się czarny szlak prowadzący na szczyt góry i zgodnie z drogowskazem (Foto 3) obraliśmy kierunek w prawo, pokonaliśmy most na potoku i ruszyliśmy dalej.

Tuż za mostem znajduje się ostatnia z atrakcji turystycznych na trasie - to pozostałości starego pieca komorowego po hucie szkła (Foto 4), która na przełomie XVIII i XIX wieku działała w tym miejscu. Oprócz tego wzdłuż czarnego szlaku postawione są stacje Drogi Światła (Foto 5), nabożeństwa Wielkanocnego ustanowionego przez Jana Pawła II w 2000 roku.

Fotogaleria 2

Przejazd rowerem przez potok BystraDroga pożarowa biegnąca po lewej stronie czarnego szlaku na RysiankęAutor strony na drodze pożarowej na zboczu RysiankiOstatni odcinek czarnego szlaku prowadzącego na RysiankęBardziej kamienisty fragment szlaku tuż pod Halą RysiankaPanorama w kierunku na Ujsoły z czarnego szlaku na Hali Rysianka

Początkowo asflatowa droga (Foto 6), po przejechaniu przez potok Bystra (Foto 7) zamienia się w szutrową. W tym też miejscu czarny szlak odbija stromo w prawo, więc aby nie wypychać rowerów, decydujemy się jechać dalej drogą pożarową. Jak się później okazało była to dobra decyzja, bo pokonaniu kilkunastu zawijasów dotarliśmy do miejsca, w którym drogę przecina czarny szlak. Dalsza część trasy biegła już w/w szlakiem (Foto 10).

Początkowo droga nadawała się do jazdy, potem zrobiło się dość kamieniście i stromo. Pogoda się nieco pogorszyła - zachmurzyło się, a temperatura wyraźnie spadła, ale nie przeszkadzało nam to w podziwaniu pięknych widoków z Hali Rysianka (Foto 12,13). Po około 45 minutach dotarliśmy w końcu do schroniska górskiego (Foto 14) pod szczytem Rysianki.

Fotogaleria 3

Panorama na masyw Pilska (1557 m) z Hali RysiankaSchronisko górskie na Hali Rysianka (1290 m)Autor strony na tle panoramy z Hali Rysianka (1290 m)Panorama na Pilsko z Hali Rysianka

W drodze powrotnej udaliśmy się żółtym szlakiem w kierunku przysiółka Nickulina k/Rajczy. Ponieważ pogoda nie zapowiadała nic dobrego zrezygnowaliśmy z podjazdu na sam szczyt Rysianki i, po krótkiej przerwie, szybko ruszyliśmy w drogę powrotną. Niemal 10 km odcinek żółtego szlaku okazał się bardzo zróżnicowany, zarówno pod względem nawierzchni oraz widokowości (Foto 18,22).

Fotogaleria 4

Schronisko górskie na Hali LipowskiejŻółty szlak z Hali Lipowskiej na Halę BieguńskąRowerem żółtym szlakiem przez Halę BacmańskąŻółty szlak z Hali Bacmańskiej na Halę RedykalnąRowerem żółtym szlakiem przez Halę RedykalnąŻółty szlak z Hali Redykalnej do Rajczy

Droga na całym odcinku miejscami była dość kamienista i usłana korzeniami, zdarzały się również dosyć błotniste kawałki (Foto 20). Większość szlaku biegła grzbietami górskich wzniesień, a po drodze zaliczyliśmy kilka dosyć malowniczych górskich hal. Pierwszą z nich była Hala Lipowska ze schroniskiem górskim (Foto 17), Hala Bacmańska (Foto 19) oraz Hala Redykalna (Foto 21), od której szlak zrobił się nieco trudniejszy technicznie i miejscami stromy.

Filmoteka

Miniatura klipu video

W miejscu, w którym zółty szlak odbijał nagle o 90o w prawo, po kilku metrach odbiliśmy w lewo w nieoznakowaną drogę dojazdową do okolicznych domostw. Po pokonaniu kilkunastu serpentyn, dotarliśmy do asfaltowej drogi w przysiółku Nickulina, skąd dojechaliśmy już do Rajczy. Ogólnie trasa rowerowa przepiękna widokowo i zróżnicowana technicznie - szczerze polecam.

Przydatne przewodniki, mapy i e-booki

Rekomendacja strony

Spodobała Ci się relacja z wycieczki? Podziel się nią z innymi i dodaj ją do:

WykopWykop FacebookFacebook GoogleGoogle

Komentarze ( 9 )

Nie bądź obojętny! Wyraź swoją opinię na temat artykułu Dodaj komentarz »

Avatar

06.12.2013 - 00:57 Gość napisał:

Nie rozumiem, dlaczego zasłania Pan twarz na zdjęciach. Wypadów rowerowych serdecznie gratuluję!

Avatar

20.03.2014 - 21:55 Kudłaty napisał:

Zasłania bo jeździ bez kasku!!! Poza ty fajna strona i więcej odwagi na zdjęciach.

Avatar

23.03.2014 - 12:38 simasted napisał:

Zasłaniam twarz, bo nie chce żeby ktoś zrobił sobie nielegalny użytek z moich zdjęć. Tak jeżdżę bez kasku i nie zamierzam tego zmieniać ... Rozwińchoćby nie wiem jakiej krytyce mnie poddawano. Nie ma to żadnego wpływu na zakrywanie twarzy ;)
Zwiń ^

Avatar

24.03.2014 - 18:14 Kudłaty napisał:

Twoje zdrowie!!! Więcej udanych wycieczek, które będą inspiracją dla innych.

Avatar

01.06.2014 - 08:55 angelino napisał:

Znakomita strona, mieszkam w Mikołowie, w Beskidy mam blisko - Twoje trasy to świetne inspiracje, a przede wszystkim możliwość skorzystania z rad.

Avatar

22.06.2014 - 09:49 Gość napisał:

bez kasku się jeździ do pierwszego uderzenia głową, potem się albo już nigdy nie jeździ albo jeździ w kasku

Avatar

12.08.2014 - 14:20 Piter napisał:

Z początkiem roku przeprowadzilem się z rodzina do BB z Tychów. Chciałem mieć góry na wyciągnięcie ręki i mieć możliwość codziennych wypadów anie ... Rozwińna kozia gore, czy magurke dzi3ki Twojej stronie znajduje informacne oraz oczywiscie inspiracje BARDZO DZIEKUJE.Dziel sie prosze dalej...
Zwiń ^

Avatar

11.11.2015 - 22:03 mar napisał:

Piekna sprawa taka strona gratulacje pasji i dzieki za natchnienie rysianka piekna trasa nawet jesienia

Avatar

20.07.2016 - 13:05 Gość napisał:

Kasku nie ma ale dobrze, że chociaż lampka tylna jest włączona w lesie przy pełnym słońcu ;) Fajna stronka i opisy!