górne tło
górna linia poziomaAutor strony podczas wycieczek rowerowychLogo ROWEROWE-BIELSKO.PL

Ciekawe wycieczki rowerowe i trasy rowerowe w okolicach Bielska-Białej. Wyprawy rowerowe po szczytach Beskidów.

Menu strony


» Turystyka rowerowa » Wycieczki rowerowe » Sezon 2013

Wyprawa rowerowa na Skrzyczne (1257 m) w Beskidzie Śląskim

3 sierpnia 2013

Trudność trasy: 5/5

Długość:

69 km

Typ trasy:

górska / mtb

Przebieg trasy:

Bielsko-Biała → Bystra → Meszna → Buczkowice → Godziszka → Słotwina → Lipowa → Ostre → Skrzyczne (1257 m) → Małe Skrzyczne (1211 m) → Kopa Skrzyczeńska (1189 m) → Malinowska Skała (1152 m) → Przełęcz Salmopol → Szczyrk → Buczkowice → Meszna → Bystra → Bielsko-Biała

Od mojej ostatniej wizyty rowerem na górze Skrzyczne (1257 m) minęło aż 5 lat! W 2008 roku, w ostatni dzień urlopu, uderzyłem w ciemno na szczyt od strony Buczkowic i czerwonym szlakiem wypchałem rower na samą górę. Ze Skrzycznego pojechałem również na Malinowską Skałę, a następnie przez Malinów na Przełęcz Salmopol. Podczas tego wypadu padły mi baterie w aparacie i zachowało się tylko kilka zdjęć ze szlaku. Tym razem postanowiłem powtórzyć trasę sprzed lat, ale nauczony doświadczeniem lekko ją zmodyfikowałem...

Mapa trasy rowerowej

Wyświetl większą mapę »

Miałem zamiar zdobyć Skrzyczne jadąc możliwie jak najwięcej "w siodle", więc wybrałem sławny, 10 km podjazd od strony Doliny Zimnika. Poszedłem na całość i do wspomnianej doliny dotarłem również na rowerze, wprost z Bielska-Białej, korzystając przeważnie z rewelacyjnego czerwonego szlaku Bielsko-Martin.

Fotogaleria 1

Początek podjazdu rowerem asfaltową drogą w Dolinie ZimnikaJeden z początkowych odcinków podjazdu na Skrzyczne biegnący lasemTam widać Malinowskę Skałę, którą dzisiaj też zaliczę roweremWidoki z połowy podjazdu na Skrzyczne od Doliny ZimnikaPanorama z szutrowego odcinka drogi prowadzącej na górę SkrzyczneOstatnie kilkanaście metrów drogi prowadzącej na górę Skrzyczne

Droga od Doliny Zimnika, do połowy podjazdu o nawierzchni asfaltowej (Foto 1), a potem szutrowej prowadziła zakosami po zboczu Skrzycznego, z początku częściowo lasem (Foto 2), ale im wyżej się znajdowałem tym mniej drzew było wokół (Foto 4). Pokonanie podjazdu zajęło mi lekko ponad dwie godziny i pod koniec dało nieco w kość. Nie obyło się bez kilkunastu postojów na zdjęcia oraz podziwianie widoków na sąsiednie pasmo górskie (Foto 5).

Fotogaleria 2

Zamiast wypchać rower niebieskim szlakiem wybrałem inny wariantAutor strony rowerem na szczycie Skrzycznego (1257 m)Schronisko górskie na szczycie Skrzycznego (1257 m)Powalająca na kolana panorama na Kotlinę Żywiecką z wieży widokowej na Skrzycznym

Po datarciu do niebieskiego szlaku, zamiast wypchać nim kawałek rower w kierunku schroniska górskiego (Foto 9), jak proponują inni bajkerzy, pojechałem dalej trawiastą drogą (Foto 6) i na jej końcu musiałem przedzierać się przez zarośniętą i stromą ścieżkę (Foto 7) w kierunku wieży widokowej na szczycie Skrzycznego. Warto było się jednak pomęczyć żeby zobaczyć najpiękniejszą panoramę na całą Kotlinę Żywiecką (Foto 10). Za to właśnie uwielbiam tą górę!

Fotogaleria 3

Panorama ze szlaku im. Stanisława Huli w kierunku Doliny ZimnikaZjazd rowerem zielonym szlakiem w kierunku Kopy SkrzyczeńskiejZjazd zielonym szlakiem z Małego Skrzycznego w kierunku Kopy SkrzyczeńskiejZjazd zielonym szlakiem z Kopy Skrzyczeńskiej w kierunku Malinowskiej Skały

Po krótkiej przerwie ruszyłem dalej zielonym szlakiem w kierunku Malinowskiej Skały, zaliczając po drodze takie szczyty jak: Małe Skrzyczne (1211 m) (Foto 13) oraz Kopa Skrzyczeńska (1189 m) (Foto 15). Zielony szlak grzbietowy, nazwany imieniem Stanisława Huli, to jeden z moich ulubionych w Beskidzie Śląskim, ze względu na łatwość jego pokonania rowerem oraz niezwykłe widoki.

Po niespełna godzinie spokojnej jazdy, przerywanej zdjęciami, dotarłem do podnóża Malinowskiej Skały. Niestety podjazd na sam szczyt od tej strony nie jest możliwy, ze względu na spore nachylenie stoku oraz kamienie (Foto 16). Moją uwagę również przykuło przetrzebienie szczytu z drzew. Pięć lat temu był on gęsto zalesiony, a teraz można było zrobić sobie zdjęcie na Malinowskiej Skale wraz z panoramą na Dolinę Zimnika (Foto 17).

Fotogaleria 4

Zielony szlak Stanisława Huli po pokonaniu Kopy SkrzyczeńskiejWypych rowera pod Malinowską Skałę (1152 m)Autor strony rowerem na Malinowskiej Skale (1152 m)Zjazd rowerem czerwonym szlakiem w kierunku Przełęczy SalmopolCzerwony szlak w kierunku Przełęczy Salmopol przed górą MalinówPierwsza przebita dętka w sezonie 2013 i zarazem w nowym rowerze

Z Malinowskiej Skały już czerwonym szlakiem udałem się w kierunku Przełęczy Salmopol. Dość długi i stromy zjazd (Foto 18,19) doprowadził mnie do miejsca gdzie czerwony szlak znowu biegnie w górę, na szczyt góry Malinów. W tym miejscu znajduje się beznazwa przełęcz, na której łączy się dodatkowo kilka leśnych dróg. Aby nie wypychać niepotrzebnie rowera odbiłem w skrajną, lewą i pod koniec dosyć kamienistą drogę, z której po kilkudziesięciu metrach wpadłem na szeroką szutrową drogę prowadzącą na Salmopol.

Filmoteka

Miniatura klipu video

Wypad rowerowy mógłbym uznać za w 100 % udany gdyby nie pierwszy w tym sezonie kapeć (Foto 20), w dodatku na nowym rowerze i pod koniec odcinka górskiego ;)

Polecam trasę wszystkim, nawet mniej zaprawionym, gdyż jechała ze mną m.in. siostra, która jeździ po górach bardzo rzadko i dawała sobie świetnie radę.

Przydatne przewodniki, mapy i e-booki

Rekomendacja strony

Spodobała Ci się relacja z wycieczki? Podziel się nią z innymi i dodaj ją do:

WykopWykop FacebookFacebook GoogleGoogle

Komentarze ( 4 )

Nie bądź obojętny! Wyraź swoją opinię na temat artykułu Dodaj komentarz »

Avatar

22.02.2014 - 19:57 kivaczek napisał:

Cześć. Bardzo fajna strona. Na pewno skorzystam z opisanych tutaj tras. Już nie mogę doczekać się wiosny i dłuższych dni aby móc wybrać się na op ... Rozwińisane tutaj wycieczki. Pozdrawiam i życzę dobrej kondycji
Zwiń ^

Avatar

08.07.2014 - 16:16 Aga napisał:

Bardzo fajny blog :) Ciekawe trasy, które dotąd nie znałam, albo mam ochotę się wybrać! :p Trasa na Skrzyczne jest męcząca, ale opłaca się odwi ... Rozwińedzić to miejsce :) Polecam (aby się mniej męczyć) także wyjechać na Skrzyczne kolejką, oczywiście razem z rowerem :) Pozdrawiam!
Zwiń ^

Avatar

01.08.2015 - 07:34 2BPiotrek napisał:

Fantastyczny, inspirujacy, i pomysłowy blog tego szukałem, wielkie dzieki i oby jeszcze wiecej takich ...pozdrawiam i do zobaczenia gdzies na szlaku

Avatar

18.09.2015 - 19:29 Tomek napisał:

Świetna trasa z doskonałym opisem, w chwilach zawahania (takich jak poszukiwania zarośniętej ścieżki na szczyt Skrzycznego) wątpliwości rozwiew ... Rozwińa ślad w mapach google. Końcówkę górskiego odcinka nieco zmodyfikowałem - wepchnąłem rower na Malinów, następnie zielonym szlakiem ruszyłem w stronę Soliska. Po dotarciu do narciarskiej Golgoty zdecydowałem się na alpejski zjazd - emocje gwarantowane 😉
Zwiń ^