górne tło
górna linia poziomaAutor strony podczas wycieczek rowerowychLogo ROWEROWE-BIELSKO.PL

Ciekawe wycieczki rowerowe i trasy rowerowe w okolicach Bielska-Białej. Wyprawy rowerowe po szczytach Beskidów.

Menu strony


» Turystyka rowerowa » Wycieczki rowerowe » Sezon 2013

Wyprawa rowerowa na Magurkę Radziechowską (1108 m) w Beskidzie Śląskim

1 sierpnia 2013

Trudność trasy: 4/5

Długość:

24 km

Typ trasy:

górska / mtb

Przebieg trasy:

Lipowa → Ostre → Ostry (932 m) → Muronka (1021 m) → Magurka Radziechowska (1108 m) → Przybędza → Radziechowy → Lipowa

Korzystając z idealnej pogody postanowiłem zaatakować rowerem szczyt Magurki Radziechowskiej (1108 m) w Beskidzie Śląskim. Już podczas powrotu z wyprawy rowerowej na Baranią Górę w zeszłym roku spodobało mi się pasmo górskie, w którym leży ten szczyt. W związku z tym, że trasa rowerowa miała wiązać się w eksploracją nieznanego terenu odpuściłem sobie dojazd rowerem z Bielska-Białej, tylko skorzystałem z samochodu.

Mapa trasy rowerowej

Wyświetl większą mapę »

Z centrum Lipowej pojechałem rowerem w kierunku Doliny Zimnika i po przejechaniu kilkuset metrów asfaltową drogą (Foto 3) oraz minięciu charakterystycznego pomnika ku czci zamordowanych (Foto 1), odbiłem w lewo. Przejechałem rowerem przez dość szeroki i głęboki, jak się okazało potok Leśnianka (Foto 4), i wjechałem na nieznaną drogę do zwózki drewna.

Fotogaleria 1

Pomnik ofiar hitlerowców z 1943 roku w Dolinie ZimnikaWe wsi Ostry obieramy kierunek na Dolinę ZimnikaAsflatowa droga prowadząca przez Dolinę ZimnikaPrzejazd rowerem przez potok Leśnianka (głębokość ok. 25 cm)Trasa podjazdu na górę Ostry (932 m) od Doliny Zimnika

Pokonanie drogi biegnącej zakosami na szczyt Ostrego (932 m) wiązało się na przemian z jazdą w siodle oraz z ciężkim "wypychem", po bardzo kamienistych i wąskich ścieżkach (Foto 5). Pot lał się ze mnie litrami, ale piękne widoki ze szlaku (Foto 7) nieco rekompensowały wysiłek. Niestety dotarcie na szczyt Ostrego zajęło mi prawie 2 godziny, wliczając przerwy na zdjęcia.

Fotogaleria 2

Jeden z wypychów na odcinku pod górę Ostry (932 m)Malowniczy odcinek podjazdu pod szczyt Ostrego (932 m)Widok na szczyt Muronka (1021 m) z drogi na Hali OstrePodjazd rowerem zielonym szlakiem pod szczyt Muronka (1021 m)Sprzęt na zielonym szlaku przed górą Muronka (1021 m)Odcinek zielonego szlaku między szczytem Muronka, a Magurką Radziechowską

Dalej nieoznakową drogą, poprzez Halę Ostrego (Foto 8) udałem się w kierunku zielonego szlaku prowadzącego w kierunku Magurki Radziechowskiej. Cały odcinek szlaku, do podnóża kolejnej góry na trasie tzn. Muronki (1021 m), pokonałem "w siodle" (Foto 9). Potem krótkie podejście pod wymieniony szczyt i znowu dłuższy odcinek jazdy rowerem przez gęsty las (Foto 11). Niestety fragment zielonego szlaku przed skrzyżowaniem szlaków, liczący niecały 1 km nie nadawał się już do jazdy ze względu na nachylenie stoku oraz ogromne kamienie (Foto 12).

Fotogaleria 3

Końcówka zielonego szlaku przed szczytem Magurki RadziechowskiejAutor strony na szczycie Magurki Radziechowskiej (1108 m)Wychodnia skalna na szczycie Magurki RadziechowskiejPanorama na Małe Skrzyczne oraz Skrzyczne z Magurki Radziechowskiej

Dotarcie rowerem na Magurkę Radziechowską, w miejsce z charakterystycznym, usypanym kopcem z kamieni (Foto 13) oraz wychodniami skalnymi (Foto 14) zajęło mi około 3.5 godziny. Ze szczytu, ogołoconego z drzew mogłem zobaczyć panoramę 360o, m.in. z Baranią Górą oraz Skrzycznym w tle (Foto 15). W oddali widać również było pasmo górskie, z Magurką Wiślańską, którym wracałem w zeszłym roku z Baraniej Góry.

Fotogaleria 4

Panorama z Hali Radziechowskiej z kierunku wsi PrzybędzaAutor strony na czerwonym szlaku biegnącym przez Halę RadziechowskąZjazd rowerem drogą pożarową biegnącą w kierunku PrzybędzyOstatni odcinek drogi pożarowej biegnącej w kierunku Przybędzy

W drodze powrotnej skorzystałem z czerwonego szlaku biegnącego w kierunku Hali Radziechowskiej. Dosyć wąski i techniczny szlak okazał się stworzony dla nowego sprzętu. Po dotarciu do wymienionej hali (Foto 17), z której również rozpozciera się niezwykła panorama (Foto 16), miałem zamiar wjechać na niebieski szlak w kierunku góry Matyska. Niestety minąłem rozjazd, i żeby się nie wracać, podążyłem dalej czerwonym szlakiem w kierunku jakiejś bezimiennej góry.

Filmoteka

Miniatura klipu video

Dalsza część trasy była już czystą improwizacją. Ze szczytu bezimiennej góry czerwony szlak pobiegł ostro w dół, po wąskiej i mocno kamienistej ścieżce, ku jakiejś, niedawno wyremontowanej drodze pożarowej (Foto 18,19). Oczywiście widząc taki równiutki trakt nie mogłem sobie odmówić zjazdu nim. Okazało się, że droga prowadziła w kierunku doliny, wprost do wsi Przybędza. Stamtąd, poprzez Radziechowy, asfaltem dotałem do samochodu w Lipowej.

Przydatne przewodniki, mapy i e-booki

Rekomendacja strony

Spodobała Ci się relacja z wycieczki? Podziel się nią z innymi i dodaj ją do:

WykopWykop FacebookFacebook GoogleGoogle

Komentarze ( 1 )

Nie bądź obojętny! Wyraź swoją opinię na temat artykułu Dodaj komentarz »

Avatar

29.06.2015 - 18:43 Gość napisał:

Piekne wycieczka, musze sie tam wybrac, dzieki za inspiracje.