górne tło
górna linia poziomaAutor strony podczas wycieczek rowerowychLogo ROWEROWE-BIELSKO.PL

Ciekawe wycieczki rowerowe i trasy rowerowe w okolicach Bielska-Białej. Wyprawy rowerowe po szczytach Beskidów.

Menu strony

» Turystyka rowerowa » Wycieczki rowerowe » Sezon 2011

Wycieczka rowerem szlakiem zabytków do Grodźca Śląskiego

3 sierpnia 2011

Trudność trasy: 3/5

Długość:

25 km

Typ trasy:

szosowa / turystyczna

Przebieg trasy:

Bielsko-Biała → Jaworze Średnie → Jaworze → Jaworze Górne → Jaworze Nałęże → Biery → Świętoszówka → Grodziec Śląski

Po intensywnych opadach deszczu jakie miały miejsce w miesiącu lipcu stwierdziłem, że nie będzie sensu pchać się w góry rowerem. Deszczowe dni spędziłem więc na poszukiwaniu miejsca, które będzie interesujące i warte odwiedzenia w pierwszy, suchy, pogodny dzień. Podczas przeczesywania sieci przypadkowo trafiłem na mapę sołectwa Grodziec Śląski. Wedle tejże mapy na terenie sołectwa znajduje się kilka zabytkowych obiektów, a że nie eksplorowałem jeszcze tych terenów rowerem, więc postanowiłem tam pojechać. Najprościej byłoby oczywiście dotrzeć na miejsce starą drogą do Cieszyna, ale wybrałem inną trasę.

Mapa trasy rowerowej

Wyświetl większą mapę »

Wycieczkę rowerową rozpocząłem przy stadionie w Wapienicy, przy ul. Jaworzańskiej, skąd udałem się prosto do centrum Jaworza. Tuż przy Parku Zdrojowym, skręciłem w prawo w ul. Zdrojową, a następnie po kilkunastu metrach w lewo w ul. Słoneczną (Foto 1). Podczas pokonywania lekkiego podjazdu, na początku wymienionej ulicy, minąłem po prawej stronie szczyt Goruszka (411 m) i wjechałem do Jaworza Górnego.

Fotogaleria 1

Autor strony na trasie w kierunku Jaworza NałężaPanorama na pasmo Beskidów z ul.Bożka w Bierach

Mapka PDF

Mapka PDF trasy rowerowej

Przed charakterystycznym znakiem z nazwą: Jaworze Nałęże, obiłem w prawo w ul. Wrzosową, przeciąłem skrzyżowanie i wjechałem w ul. Ogrodową. Trzymając się cały czas lewej strony dotarłem do ul. Bożka, z której roztoczyła się przede mną piękna panorama Beskidów (Foto 2). Niedługo potem dotarłem do wsi Biery i na skrzyżowaniu skręciłem w lewo, by następnie, zaraz za sklepem, skręcić w prawo w ul. Szkolną. Od tego miejsca droga łagodnie poprowadziła mnie do starej drogi na Cieszyn w Świętoszówce, tuż przy węźle ekspresówki S1. Po pokonaniu dolinki, którą płynie Łański Potok, dotarłem w końcu go Grodźca Śląskiego.

Na skrzyżowaniu, na wzniesieniu, obrałem kierunek na Bielowicko i po przejechaniu kilkunastu metrów skręciłem w lewo, w ul. H. Kajzara. Droga przebiega niedaleko szczytu wzgórza zwanego również Goruszka (345 m). Po minięciu zabudowań Zakładu Doświadczalnego Instytutu Zootechniki, po lewej stronie rozpoczął się lasek, w którym odnalazłem pierwszy z zabytków sołectwa - neogotycką kaplicę grobową Zoblów z 1863 roku (Foto 3). Prowadzi do niej wąska ścieżka, niestety po ostatnich opadach bardzo zabłocona i na dodatek porośnięta pokrzywami. W głębi lasku znajdują się również pozostałości małego kamieniołomu.

Fotogaleria 2

Kaplica grobowa Zoblów z XIX wieku na wzgórzu GoruszkaDwór zarządcy folwarku - obecnie siedziba Zarządu Instytutu ZootechnikiAutor strony przed Zamkiem w Grodźcu z XV wiekuZamek z XV wieku przy ul.Dworskiej w GrodźcuZamek z XV wieku przy ul.Dworskiej w Grodźcu widziany od strony parkuRuiny starego kościoła parafialnego p.w. św.Bartłomieja

Wprost z ul. H. Kajzara wjechałem w ul. Dworską przy której znajdują się kolejne zabytki śląska cieszyńskiego. Po prawej stronie, można zobaczyć zabudowania folwarczne oraz dawny dwór zarządcy tegoż folwarku (Foto 4), w którym obecnie urzęduje w/w instytucja. Na końcu drogi, po lewej stronie rozciąga się ogromny 12 ha park na skraju, którego stoi zabytkowy zamek (Foto 6,7). Zamek jest prywatną własnością i obecnie nie można go jeszcze zwiedzać. Tuż poniżej niego, zaraz za starą chatą, odnaleźć można pozostałości pierwszego kościoła w Grodźcu (Foto 8) p.w. św. Bartłomieja.

Po krótkiej przerwie na sesję zdjęciową zawróciłem i wjechałem w lewo, w ul. Bielowicką i po minięciu zabudowań folwarcznych wjechałem w lewo w wąską drogę prowadzącą obok budynków dawnego browaru oraz dwoma stawami Rezerwatu Morzyk. Na rozwidleniu drogi, przy wiadukcie ekspresówki, można pojechać prosto i po lewej stronie, przy nasypie kolejowym zobaczyć 600-letni dąb.

Fotogaleria 3

Ogromne pole pszenicy przy ul.Palarnia w GrodźcuNeogotycki kościół parafialny p.w. św.Bartłomieja ApostołaZabytkowy kamienny mostek z XVIII wieku na potoku TchórzówkaBudynek szkoły z 1912 roku przy ul.Kościelnej w Grodźcu

Ja jednak zrezygnowałem obierając kierunek na lewo i po chwili wjechałem płynnie w ul. Palarnia, gdzie moim oczom ukazało się ogromne pole pszenicy (Foto 9). Nieco dalej, tuż przy drodze, pośród łanów pszenicy, natknąłem się na kolejny zabytek - 100 letni, nowy neogotycki kościół p.w. św. Bartłomieja (Foto 10). Nieco dalej, naprzeciw trawiastego boiska, odnalazłem także 300-letni, kamienny mostek na potoku Tchórzówka (Foto 11). Po minięciu budynku starej szkoły (Foto 12) dotarłem ponownie do starej drogi na Cieszyn.

Fotogaleria 4

Wjazd do kopleksu leśnego Doliny Łańskiego PotokuAutor strony na leśnym dukcie RezerwatuPrzeprawa przez Potok Łański, tuż przed Jaworzem Nałężem

Powrót do domu przez Jasienicę okazał się dla mnie zbyt banalny, dlatego postanowiłem zaliczyć jeszcze Dolinę Łańskiego Potoku, po przeciwnej stronie Grodźca. W tym celu podjechałem ul. Cieszyńską do skrzyżowania na wzniesieniu i skręciłem w prawo w ul. Kasztanową i dalej ul. Zagóra aż do wjazdu do kompleksu leśnego (Foto 13) przy siedzibie sołtysa wsi. Przyjemny leśny dukt (Foto 14), początkowo o nawierzchni asfaltowej, niemal w linii prostej doprowadził mnie do Potoku Łańskiego. Niestety ze względu na głębokość pokonanie potoku rowerem nie było możliwe, musiałem więc wyskoczyć z obuwia i pokonać go boso, prowadząc rower (Foto 15).

Filmoteka

Po sforsowaniu Łańskiego Potoku, pojechałem leśną ścieżką w lewo. Dość wąską, pełną korzeni i wybojów trasą dotarłem do ul. Nadbrzeżnej w Bierach, skręciłem w pierwszą przecznicę po prawej stronie i dotarłem do ul. Cisowej w Jaworzu Nałężu. Stamtąd ul. Słoneczną powróciłem na znaną trasę, którą już przejeżdżałem na początku wycieczki.

Przydatne przewodniki, mapy i e-booki

Rekomendacja strony

Spodobała Ci się relacja z wycieczki? Podziel się nią z innymi i dodaj ją do:

WykopWykop FacebookFacebook GoogleGoogle

Komentarze ( 0 )

Nie bądź obojętny! Wyraź swoją opinię na temat artykułu Dodaj komentarz »