górne tło
górna linia poziomaAutor strony podczas wycieczek rowerowychLogo ROWEROWE-BIELSKO.PL

Ciekawe wycieczki rowerowe i trasy rowerowe w okolicach Bielska-Białej. Wyprawy rowerowe po szczytach Beskidów.

Menu strony


» Turystyka rowerowa » Wycieczki rowerowe » Sezon 2008

Trasa rowerowa z Dębowca (520 m) do Doliny Wapienicy

2 czerwca 2008 [akt. 2014]

Trudność trasy: 2/5

Długość:

6 km

Typ trasy:

górska / mtb

Przebieg trasy:

Bielsko-Biała (Olszówka Górna) → Dębowiec (520 m) → Bielsko-Biała (Wapienica Górna)

Tym razem propozycja krótkiej, na wpół górskiej wycieczki rowerowej dla osób mniej zaprawionych w jeździe rowerem po górskich szlakach. Rozpoczniemy ją od zdobycia najniższego szczytu w Beskidzie Śląskim: Dębowca (520 m), a następnie udamy się leśnymi duktami w kierunku dzielnicy Bielska-Białej - Wapienicy, w okolice tamtejszej zapory.

Mapa trasy rowerowej

Wyświetl większą mapę »

Wyruszamy spod parkingu przy ul. Armii Krajowej i wjeżdzamy w ul. Skalną, która jest jednocześnie fragmentem czerwonego szlaku na Dębowiec (Foto 1). Droga pnie się lekko w górę i po jakiś 400 metrach dojeżdzamy na skraj lasu (Foto 2) i wjeżdżamy w drogę oznaczoną "Zakazem wjazdu". Na rozwidleniu drogi skręcamy w prawo i szeroką, kamienistą drogą rozpoczynamy wspinaczkę rowerem na Dębowiec. Dotarcie na skraj polany u szczytu góry (Foto 5) to dystans około 650 metrów - maksymalnie 15 minut pedałowania.

Fotogaleria 1

Autor strony na ul. Skalnej w Bielsku-BiałejPoczątek drogi prowadzącej na Dębowiec - skręcamy w prawoDrewniana kaplica na stoku Dębowca wybudowana w 2013 rokuKamień upamiętniający śmierć cenionego bielskiego pastora ewangelickiegoOstatnie metry podjazdu rowerem na szczyt DębowcaWyremontowane schronisko górskie na szczycie Dębowca

Znajduje się tutaj, postawiona w 2013 roku z inicjatywy Księży Pallotynów, drewniana kaplica (Foto 3). Spragnieni dodatkowych atrakcji mogą skorzystać z istniejącego tutaj rekreacyjnego toru saneczkowego, który znajduje się poniżej kaplicy. Przy drodze prowadzącej do toru saneczkowego możemy zobaczyć również pamiątkowy kamień, zwany "Kamieniem Seniora" (Foto 4), poświęcony pamięci wieloletniego pastora bielskiego - Józefa Schimko.

Fotogaleria 2

Silnie trująca naparstnica purpurowa rosnąca przy szlakuPanorama na Bielsko-Białą z polany na szczycie DębowcaPoczątek szlaku konnego na Dębowcu biegnącego w kierunku WapienicyDrugi z trzech zjazdów na trasie z Dębowca do WapienicyZjazd rowerem w kierunku placu składowego drewna

Drogą obok w/w kamienia jedziemy za widoczne na zdjęciu schronisko górskie na Dębowcu (Foto 6), gdzie krzyżuje się kilka szlaków. Skręcamy w prawo i wjeżdzamy w pierwszą odnogę po prawej (Foto 9) (kiedyś oznaczoną tablicą jako szlak konny). W tym właśnie miejscu rozpoczyna się ponad 3.5 kilometrowy dukt leśny prowadzący do Wapienicy, pozbawiony niestety miejsc widokowych

Fotogaleria 3

Kapliczka na jednym drzew przy placu składowym drewnaKońcówka trasy rowerowej biegnąca gęstym lasemOstatnia górka i szlaban przy drodze w Wapienicy

Trasa na całej długości nie posiada oznaczeń, gdyż nie jest oficjalnym szlakiem górskim. Początkowo droga jest tylko częściowo osłonięta lasem, by w połowie drogi zamienić się w zacieniony, leśny dukt (Foto 13). Zanim dotarłem rowerem do tego miejsca, po drodze czekały mnie trzy zjazdy (Foto 10,11), plus dwa małe podjazdy. Po dotarciu do małego placu, gdzie składuje się drewno, na rozwidleniu za nim, skręciłem w lewo i jechałem dość długo, prawie płaskim, odcinkiem przez las (Foto 13).

Filmoteka

Dojazd do ul. Tartacznej, prowadzącej do zapory im. Ignacego Mościckiego, zajął mi około 30 minut. Po ostatnim zjeździe z górki odbiłem w prawo i po kilometrze jazdy dotarłem do parkingu w Wapienicy.

Podczas weekendu należy zachować bezpieczeństwo oraz uzbroić się niestety w cierpliwość, gdyż droga jest często pełna piechurów z małymi dziećmi, którzy nie zawsze są skorzy do zejścia nam z drogi ;) .

Przydatne przewodniki, mapy i e-booki

Rekomendacja strony

Spodobała Ci się relacja z wycieczki? Podziel się nią z innymi i dodaj ją do:

WykopWykop FacebookFacebook GoogleGoogle

Komentarze ( 2 )

Nie bądź obojętny! Wyraź swoją opinię na temat artykułu Dodaj komentarz »

Avatar

25.05.2009 - 21:01 webit napisał:

Trasa fajna, szybka, ale nawierzchnia między Dębowcem a Dolina Wapienicy straszna. Na żwirze jedzie się bardzo ciężko, co chwila koła ujeżdżają na boki.

Avatar

26.05.2009 - 16:49 simasted napisał:

Miejscami jedzie się nieco niepewnie, ale myślę, że to kwestia wprawy. W sumie nawierzchnia mogła zostać ubita tak jak na początkowym odcink ... Rozwińu szlaku na Szyndzielnię. Jechałoby się jeszcze przyjemniej. Pozdrawiam.
Zwiń ^