górne tło
górna linia poziomaAutor strony podczas wycieczek rowerowychLogo ROWEROWE-BIELSKO.PL

Ciekawe wycieczki rowerowe i trasy rowerowe w okolicach Bielska-Białej. Wyprawy rowerowe po szczytach Beskidów.

Menu strony


» Strona » miniBLOG

W tym miejscu znajdziesz krótkie i dosadne komentarze autora strony na temat rowerowej rzeczywistości w Bielsku-Białej oraz informacje o jego drobnej działalności na rzecz rowerzystów. Ze względu, że głupotę należy piętnować wpisy na miniblogu mogą być dla niektórych osób obraźliwe i kontrowersyjne w odbiorze.

« 1 »

4 lut

2018

Testy suplementów i odżywek #2 - Dextro Energy Zero Calories

W zeszłym sezonie rowerowym, z racji tego że moja jazda rowerem odbywała się głównie po mieście, postanowiłem wypróbować nowy preparat regulujący poziom elektrolitów w organizmie. Do testów zakupiłem tabletki musujące Dextro Energy Zero Calories, które przeznaczone są dla osób, które prowadzą krótkie treningi.

Produkt ma za zadanie uzupełnić w organizmie takie składniki jak: sód, magnez, wapń, potas i chlorki, które tracimy częściowo wraz z potem. Producent na etykiecie zawarł informację, że produkt nie zawiera cukru, jednak jak to często bywa w takich wypadkach - w zamian zastosowano sztuczny słodzik: suklarozę, której wpływ na nasze zdrowie jest nie do końca znany. Do wybory mamy dwa smaki: pomarańczowy oraz jagodowy → Zdjęcie #1.

Dużym plusem preparatu jest duża szybkość rozpuszczania się tabletki w wodzie, a sam smak przygotowanego napoju, pomimo zastosowania słodzika, jest dobry. Podczas stosowania preparatu nie dostrzegłem żadnych negatywnych skutków oddziaływania.

Zakupiłem cztery opakowania produktu, z których otwarłem jeden. Pozostałe trzy leżały w szafce, fabrycznie zamknięte i - z nieznanych mi przyczyn - plastikowe tubki z tabletkami samoistnie popękały na dnie, a wilgoć z powietrza spowodowała rozpuszczanie tabletki, która uczyniła jeszcze większe szkody → Zdjęcie #2. Przyznam, że sytuacja dosyć dziwna, której nie potrafię wytłumaczyć i to w zasadzie jedyna wada tego preparatu.


8 sty

2017

Testy suplementów i odżywek #1 - Nutrend Unisport 1L

Od kilku dobrych lat wspomagam się, zarówno podczas jazdy jak i po dłuższej jeździe, różnymi suplementami i odżywkami. Wzmożony wysiłek, zwłaszcza po długiej jeździe rowerem np. w górach, powoduje wypocenie minerałów z organizmu i jego osłabienie. Potrzebowałem czegoś co szybko i łatwo uzupełni te braki. Po testach różnych preparatów, w zeszłym roku mój wybór padł na koncentrat Nutrend Unisport 1L. 1 litr preparatu pozwala na przygotowanie aż 70 litrów napoju regenerującego.

Produkt zamówiłem na jednej z platform internetowych. Producent przygotował do wyboru aż 20 smaków. Ze względu na to, że zapomniałem dokonać wyboru smaku przy zakupie, dostałem koncentrat o smaku trawy cytrynowej. Muszę przyznać, że akurat ten smak wyjątkowo obrzydliwy. Dopiero po kilkunastu razach jakoś do niego przywykłem. Koncentrat konsystencją i kolorem przypomina nieco olej silnikowy ;) Do butelki dołączona jest mała miarka ze skalą, która ułatwia dozowanie środka → Zdjęcie #1.

Na etykiecie producent chwali się, że preparat nie zawiera sztucznego środka słodzącego - aspartamu. Czytając jednak etykietę ze składem natknąłem się na inny sztuczny słodzik - acesulfam K → Zdjęcie #2. Obie wymienione substancje posiadają status niebezpiecznych dla zdrowia i odradza się ich spożywanie w nadmiarze. Stosowanie preparatu nie powodowało u mnie żadnych, negatywnych objawów, ale jego spożywanie ograniczało się do wypicia około 10-20 ml koncentratu na 1 litr wody - czyli bez przekraczania zalecanej dawki.

Generalnie preparat spełnia swoje zadanie - świetnie gasi pragnie po wyczerpującej jeździe i uzupełnia braki w organizmie. W tym roku spróbuję jednak zdecydowanie innego smaku ;)


« 1 »

Tagi: #polityka rowerowa #jazda rowerem #odżywki i suplementy #budżet obywatelski #infrastruktura rowerowa #inne #części rowerowe #interwencje #rajdy rowerowe