górne tło
górna linia poziomaAutor strony podczas wycieczek rowerowychLogo ROWEROWE-BIELSKO.PL

Ciekawe wycieczki rowerowe i trasy rowerowe w okolicach Bielska-Białej. Wyprawy rowerowe po szczytach Beskidów.

Menu strony


» Strona » miniBLOG

Komentarze aktywnego, bielskiego rowerzysty związane z tagiem: #czesci-rowerowe

W tym miejscu znajdziesz krótkie i dosadne komentarze autora strony na temat rowerowej rzeczywistości w Bielsku-Białej, informacje o jego drobnej działalności na rzecz rowerzystów lub sprawach sprzętowych związanych z moimi rowerami. Umieszczam tutaj również większość interpelacji zgłaszanych przez Radnych na sesjach Rady Miejskiej Bielska-Białej. Uwaga: Niektóre wpisy na miniBLOGu mogą być dla niektórych osób obraźliwe lub kontrowersyjne w odbiorze.

« 1 2 »

16 sie

2014

Wymiana wspornika kierownicy celem zwiększenia komfortu

Po 1.5 roku użytkowania nowego roweru stwierdziłem, że najwyższy czas coś zrobić z niezbyt wygodną pozycją za kierownicą. Po dosyć dłuższej jeździe odczuwałem drętwienie i mrowienie w rękach. Uznałem, że kierownicę mam o jakieś 2-3 cm za nisko i o jakieś 2 cm za daleko. Podniesienie kierownicy wyżej niestety nie wchodziło w grę, ze względu na długość rury sterowej. Manewrowanie rowerem podczas pokonywania wąskich nawrotów i zakrętów powodowało trudności oraz utratę równowagi.

Stwierdziłem, że muszę wymienić mostek z kątem około 12o. Aby uniknąć sytuacji, w której okazałoby się, że jednak kąt powinien być inny zakupiłem mostek regulowany ST-T13 firmy XLC. Po zamontowaniu okazało się, że jego konstrukcja sprawia, że kierownica jest wyżej o jakieś 3 cm, a ustawienie kąta identyczne jak w poprzednim wsporniku pozwala na zajęcie wygodnej pozycji za kierownicą. Niestety minusem jest waga wspornika - 268 gram - aż o 110 gram więcej niż poprzednika. Z kolei wspornik mocujący kierownicę do mostka jest masywny i ma inny rozstaw śrub - więc oryginalny, lekki Scott'a nie pasował :( Zobaczymy jak ta zmiana wpłynie sposób pokonywania stromych podjazdów.


2 maj

2014

Pierwszy "kapeć" w tym roku i pożegnanie z zaworem Presta

Wczorajsza przejażdżka aktualnie najszerszą "drogą rowerową" w okolicy - nieczynną S69 - na trasie z Bielska-Białej do Rybarzowic, zaowocowała niestety pierwszą, przebitą dętką w tym roku. Na szczęście zdarzenie miało miejsce w drodze powrotnej, przy węźle z ul. Bystrzańską, więc do domu było niedaleko - tylko 40 minut marszu :/ Pech chciał, że nie zabrałem ze sobą zapasu. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo dzięki temu zmobilizowałem się i rozwierciłem w końcu otwory w obręczach pod zawór samochodowy. Wymieniłem obie dętki i tym samym pożegnałem się z niewydarzonymi zaworami Presta, które są wg mnie największą porażką w świecie rowerów i doprowadzały mnie do szału podczas pompowania koła. Nigdy więcej zaworów Presta!


« 1 2 »

Tagi: #budżet obywatelski #części rowerowe #infrastruktura rowerowa #inne #interwencje #jazda rowerem #odżywki i suplementy #podsumowanie sezonu #polityka rowerowa #rajdy rowerowe