górne tło
górna linia poziomaAutor strony podczas wycieczek rowerowychLogo ROWEROWE-BIELSKO.PL

Ciekawe wycieczki rowerowe i trasy rowerowe w okolicach Bielska-Białej. Wyprawy rowerowe po szczytach Beskidów.

Menu strony


» Strona » miniBLOG

Komentarze aktywnego, bielskiego rowerzysty związane z tagiem: #czesci-rowerowe

W tym miejscu znajdziesz krótkie i dosadne komentarze autora strony na temat rowerowej rzeczywistości w Bielsku-Białej, informacje o jego drobnej działalności na rzecz rowerzystów lub sprawach sprzętowych związanych z moimi rowerami. Umieszczam tutaj również większość interpelacji zgłaszanych przez Radnych na sesjach Rady Miejskiej Bielska-Białej. Uwaga: Niektóre wpisy na miniBLOGu mogą być dla niektórych osób obraźliwe lub kontrowersyjne w odbiorze.

« 1 2 »

6 cze

2020

Kolejne nieplanowane wydatki - kontrola hamulców w rowerze i nowe narzędzie

Dwa tygodnie temu, po 6 latach użytkowania odezwały się - cichym piszczeniem podczas hamowania - tylne klocki hamulcowe w rowerze. Założone początkiem 2014 roku klocki półmetaliczne A2Z Eco zakończyły swój żywot i zaczęła ścierać się sprężyna pomiędzy nimi, a jeden miał pękniętą okładzinę → Zdjęcie #1. Przyznam, że jestem zaskoczony długością ich użytkowania zważywszy, że podczas hamowania korzystam raczej w 90% tylko z tylnego hamulca. Sprawdziłem również stan przednich klocków organicznych Shimano B01S, które od czasu zakupu roweru nie były wymieniane, i również poszły do wymiany.

Przy wyborze nowych klocków kierowałem się głównie budżetem i zamówiłem klocki ProX BP-10 → Zdjęcie #2. W planie miałem założyć znowu klocki organiczne na przód, a półmetaliczne na tył. Prawie dwa tygodnie oczekiwania na wysyłkę i dostałem towar niezgodny z zamówieniem - wysłali 2 komplety organicznych! Różnica w cenie pomiędzy nimi to tylko 1 zł, więc odpuściłem sobie ich wymianę, bo musiałbym zapewne czekać kolejne 2 tygodnie. Przed wymianą klocków zmierzyłem dodatkowo grubość obu tarcz hamulcowych, zwłaszcza z tyłu, i obie nadają się do dalszej eksploatacji co mnie bardzo cieszy. Tylna tarcza - najczęściej używana - ma jeszcze 0.2 mm zapasu i wystarczy na ten sezon rowerowy → Zdjęcie #3.

Korzystając z okazji zamówiłem również klucz do rozwierania tłoczków hamulcowych w zacisku → Zdjęcie #4, który przydaje się podczas wkładania nowego kompletu klocków hamulcowych. Można to zrobić również płaskim śrubokrętem, ale takie "dziubanie" jest mało profesjonalne ;)


24 maj

2020

Profilaktyczna wymiana obu kółek w tylnej przerzutce

Pisałem poprzednio, że podczas jednej z tras rowerowych dały o sobie znać kółka tylnej przerzutki. Ich dokładne oględziny wskazały lekką korozję łożysk ślizgowych oraz rysy na ich powierzchniach. Przyznam, że nigdy o nie specjalnie nie dbałem, nie smarowałem i były myte myjką pod wysokim ciśnieniem → Zdjęcie #1. Postanowiłem dać im jeszcze szansę, bo zęby nie wykazują dużego zużycia i wyczyściłem oba dokładnie oraz nasmarowałem łożyska gęstym smarem do łańcucha, bo tylko takim dysponowałem. Przez kilkadziesiąt kilometrów pracowały cicho, ale po pewnym czasie zaczęły znowu delikatnie hałasować, więc podjąłem decyzję o ich wymianie na model z łożyskami kulowymi.

Początkowo myślałem o jakimś cieniowanym modelu o super lekkiej wadze, ale kosmiczne ceny skutecznie mnie zniechęciły do zakupu i postanowiłem poszukać komponentu w rozsądnej cenie. Ostatecznie wybór padł na kółka przerzutki firmy Tacx T4050. Model w rozsądnej cenie, posiada zwykłe łożyska kulowe, które są dodatkowo uszczelnione, więc nie muszę przejmować się podczas ich mycia Karcherem → Zdjęcie #2. Dodatkowo waga nowych kółek jest dosłownie symbolicznie większa niż standardowego modelu Shimano zamontowanego fabrycznie → Zdjęcie #3. Mam nadzieję, że będę mógł zapomnieć o ich serwisowaniu na kilka najbliższych lat.


17 mar

2020

Problemy z działaniem bezprzewodowego licznika rowerowego zażegnane?

Początkiem bieżącego roku pojawiły się dziwne problemy z działaniem bezprzewodowego licznika Sigma ATS, którego używam od około dwóch lat. Zauważyłem, że zaczął on gubić co jakiś czas sygnał i nie rejestrował przejechanych kilometrów oraz czasu jazdy. Podejrzewałem, że to może wina słabych baterii oraz niskiej temperatury otoczenia, ale ich wymiana na nowe w liczniku i sensorze nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. W kolejnym etapie wymieniłem również magnes montowany na szprychę, ale i ten zabieg okazał się bezcelowy. W akcie desperacji zakupiłem także nową podstawkę do licznika i ponownie doznałem zawodu, a frustracja jeszcze bardziej się powiększyła.

Jako ostatnią deskę ratunku potraktowałem poszukiwanie rozwiązania problemu w sieci. Niestety nie przyniosło ono większych rezultatów, ale na jednym z forów rowerowych ktoś, gdzieś wspomniał, aby spróbować przybliżyć nieco w kierunku licznika sensor zamontowany na widelcu. Wydało mi się to bezsensowne, bo przez kilkanaście lat sensory mocowałem w połowie goleni amortyzatora i nie było żadnych problemów z działaniem liczników bezprzewodowych. Przesunąłem w końcu sensor najwyżej jak to było możliwe i po trzech dniach jazdy okazało się, że licznik nie gubi już sygnału i działa poprawnie.


15 sie

2019

Wymiana łańcucha rowerowego w "kanapowcu" z przeszkodami

W ostatnim czasie mój zestaw narzędzi rowerowych powiększył się również m.in. o klucz do prostowania tarcz hamulcowych oraz o sprawdzian do pomiaru rozciągnięcia łańcucha rowerowego, dzięki któremu można zmierzyć czy rozciągnął się on na tyle, że należy go wymienić. Pomiar sprawdzianem w Scott-cie wykazał, na znaczne zużycie i musiałem go wymienić → Zdjęcie #1. Zdecydowałem o zakupie nowego łańcucha CN-HG93Zdjęcie #2, który jest o klasę wyżej niż dotychczas używany CN-HG53. Niestety nie monitorowałem przebiegu starego łańcucha, więc nie poznam jego wytrzymałości (nowy już będzie monitorowany).

Jak to ostatnio bywa, nie obeszło się bez problemów podczas operacji wymiany łańcucha. Ponieważ nie mam oddzielnego skuwacza do łańcucha, wykorzystałem do tego celu dołączony do niezbędnika narzędziowego, który wożę ze sobą cały czas w rowerze → Zdjęcie #3. O ile rozkucie starego łańcucha poszło gładko, o tyle podczas próby skrócenia nowego złamała mi się końcówka śruby od przyrządu → Zdjęcie #4. Zanim udało mi się go naprawić oraz zanim przyszedł nowy skuwacz, rower stał znowu uziemiony kilka dni. Ciekawe ile jeszcze podobnych utrudnień czeka mnie podczas użytkowania i serwisowania sprzętu w tym sezonie ?


21 lip

2019

Ciągłe usterki w rowerach i zakup nowych narzędzi

Przez kilka lat użytkowania obu rowerów był względny spokój jeśli chodzi o mniejsze lub większe awarie. Jednak od zeszłego roku trwa nieustanne pasmo powstawania drobnych usterek w moich rowerach. Zła passa zaczęła się od pękniętej szprychy w tylnym kole w zeszłym roku w "kanapowcu". W tym roku strzeliło ich już 4 sztuki. Na przemian dochodzą przebite dętki w kołach obu rowerach. Ostatnia z większych awarii to zerwanie się linki od tylnej przerzutki w Scott-cie → Zdjęcie #1. Na szczęście po jej wymianie obeszło się bez większej regulacji tylnej przerzutki. Na domiar złego ułamało się ramię od dzwonka na kierownicy → Zdjęcie #2. W starym góralu Wheeler, którym dojeżdżam czasem do pracy, co jakiś czas luzuje się mocowanie siodełka do sztycy i są problemy z wrzucaniem biegów na przedniej przerzutce.

Strasznie mnie irytują takie drobne awarie! Jednak zmotywowały mnie do zakupu kolejnych narzędzi przydatnych w samodzielnym serwisie roweru. I tak w ostatnim czasie zakupiłem mały stojak na rower (zakładany na oś koła) oraz prostą centrownicę do kół → Zdjęcie #3. Oba przyrządy są małe i składane, więc nie zajmują w mieszkaniu wiele miejsca. Centrownicę już przetestowałem podczas pełnej regulacji bicia przedniej obręczy. Spełniła swoje zadanie znakomicie, a ja wypracowałem sobie skuteczną metodę centrowania koła. Asortyment narzędzi oraz przyrządów powiększyłem również o zestaw do odpowietrzania hamulców → Zdjęcie #4. Pozostaje jeszcze kwestia serwisowania obu amortyzatorów oraz regulowanej sztycy, ale tą kwestię pozostawię już jednak fachowcom.


« 1 2 »

Tagi: #budżet obywatelski #części rowerowe #infrastruktura rowerowa #inne #interwencje #jazda rowerem #odżywki i suplementy #podsumowanie sezonu #polityka rowerowa #rajdy rowerowe