górne tło
górna linia poziomaAutor strony podczas wycieczek rowerowychLogo ROWEROWE-BIELSKO.PL

Ciekawe wycieczki rowerowe i trasy rowerowe w okolicach Bielska-Białej. Wyprawy rowerowe po szczytach Beskidów.

Menu strony


» Strona » miniBLOG

Komentarze aktywnego, bielskiego rowerzysty

W tym miejscu znajdziesz krótkie i dosadne komentarze autora strony na temat rowerowej rzeczywistości w Bielsku-Białej, informacje o jego drobnej działalności na rzecz rowerzystów lub sprawach sprzętowych związanych z moimi rowerami. Umieszczam tutaj również większość interpelacji zgłaszanych przez Radnych na sesjach Rady Miejskiej Bielska-Białej. Uwaga: Niektóre wpisy na miniBLOGu mogą być dla niektórych osób obraźliwe lub kontrowersyjne w odbiorze.

« 1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... 27 »

13 maj

2020

Kolejna kumulacja drobnych usterek oraz awarii w rowerze

Minęło kilka miesięcy od ostatniej kumulacji drobnych usterek w rowerze. Kolejna czarna seria rozpoczęła się końcem kwietnia podczas dłuższej trasy po okolicy. Po kilku kilometrach jazdy rowerem, zaczęły dochodzić do moich uszu piski z okolicy tylnej przerzutki, przypominające ćwierkanie ptaka ;) Ich intensywność była zależna od przełożenia i towarzyszyły mi przez niemal połowę trasy. Podejrzewałem kółka tylnej przerzutki i moje przypuszczenia potwierdziły się przy oględzinach w domu.

Kolejny trening zaowocował pękniętą szprychą w tylnym kole! Nie pamiętam dokładnie ile ich już strzeliło, ale coś w okolicy 10 sztuk - to niemal 1/3 wszystkich w kole. Z przeprowadzonego śledztwa wynikło, że pękają szprychy fabrycznie zamontowane, więc powodem tego stanu może być zwyczajne zmęczenie materiału. Przymierzam się powoli do akcji wymiany całego kompletu szprych na nowe.

Potem nastąpiła seria przebitych dętek, których w sumie uszkodziłem 3 sztuki → Zdjęcie #1. Majowy weekend też nie zaczął się pozytywnie, bo zaledwie 2 km od domu złapałem gumę. Przed założeniem kolejnej dętki sprawdziłem wnętrze opony, aby namierzyć element, który przyczynił się do jej przebicia. Nic nie wyczuwając zacząłem pompować koło i wtedy straciłem zapas! Kawałek szkła sprytnie ukrył się w kostce bieżnika i dopiero po napompowaniu koła przecinał dętkę.

Za to do furii doprowadziła mnie tylna przerzutka, która nagle rozregulowała się i powodowała m.in. spadanie łańcucha pomiędzy szprychy a kasetę! Na szczęście, podczas kilku wymuszonych postojów na trasie, udało się ją wyregulować.


4 maj

2020

Rowerem do pracy #3 - Falstart dojazdów oraz przymusowa przerwa w jeździe

Ten rok ma być kolejnym, w którym będę dojeżdżał do pracy rowerem. Oczywiście nic na siłę. Będę dojeżdżał przy korzystnych i w miarę pewnych warunkach pogodowych oraz wtedy, kiedy będę miał na to zwyczajnie ochotę. Korzystając ze sprzyjającej pogody już w marcu rozpocząłem całą akcję i niestety nie nacieszyłem się nią długo. 16 marca był pierwszym i zarazem ostatnim dniem, w którym udało mi się dotrzeć rowerem do pracy. Dzień później zostałem odesłany do domu na wymuszony pandemią 1.5 miesięczny postój. Tak więc bilans za marzec i kwiecień wynosi tylko nieco ponad 12 km na poczet dojazdów do pracy rowerem.

Przez kolejne dwa tygodnie korzystałem z wolnego i nie odmawiałem sobie przyjemności jazdy rowerem. Po czym nastąpiła 3 tygodniowa przerwa w jeździe rowerem spowodowana zakazem rekreacyjnej jazdy, za którą groziły nawet kary pieniężne! Nie wnikając w to, czy było to zasadne i zgodne z obowiązującym prawem, czy też nie, odpuściłem jazdę rowerem, aby uniknąć użerania się z Policją, Sanepidem oraz ewentualnych późniejszych spraw sądowych. Pogoda była w tym czasie rewelacyjna, więc tym większy był ból i żal, a pokusa wyjścia na rower ogromna. Ale tego uczucia, gdy człowiek w końcu usiadł na rower i mógł się oderwać od tej chorej rzeczywistości, po prostu nie da się opisać słowami!


1 kwi

2020

Pierwsze testy i wrażenia z jazdy rowerem w maseczce antysmogowej

Końcem stycznia mój asortyment odzieży rowerowej wzbogacił się o maseczkę antysmogową, która ma zapewnić mi komfortową jazdę głównie w porze zimowej, kiedy muszę zmagać się z nieprzyjemnymi zapachami związanymi z ogrzewaniem domów jednorodzinnych oraz panującym smogiem. Do tej pory korzystałem z kominiarki, jednak jazda w niej powodowała mocne parowanie okularów (podczas wydechu). Rozglądałem się za czymś w rozsądnej cenie, co wyeliminuje ten problem oraz będzie miało dodatkowo filtr powietrza.

Ostatecznie wybór padł na maseczkę antysmogową Smoggy wraz z 10-cioma wymiennymi wkładami N99 zawierającymi węgiel aktywny (absorbują aż 99.9% toksyn i zanieczyszczeń) → Zdjęcie #1, z których każda - jak podaje producent - starcza na około 20-30 godzin korzystania. Maska występuje w trzech rozmiarach, zależnych od obwodu głowy i zapinana jest na szeroki rzep. Pierwsze wrażenia z jazdy rowerem w masce były mieszane, ale zakup uważam za udany.

Największy problem miałem po założeniu maski z jej dopasowaniem w okolicy nosa, który nieco dociskała z góry i powodowała mały dyskomfort. Okazało się, że kupiłem zbyt mały rozmiar i rzep ledwo starcza na jej zapięcie. Niestety po godzinie jazdy rowerem w temperaturze ok. 0oC wkład węglowy był cały mokry. Maska posiada dwa zawody wypustowe powietrza, więc nie powoduje tak mocnego parowania okularów jak kominiarka (sporadycznie też się zdarza). Jeśli chodzi o pochłanianie zapachów, to spaliny samochodowe czuć, ale tylko przez krótki moment. Największym plusem jest wdychanie zdecydowanie cieplejszego powietrza i dodatkowa osłona twarzy przed zimnem → Zdjęcie #2.


17 mar

2020

Problemy z działaniem bezprzewodowego licznika rowerowego zażegnane?

Początkiem bieżącego roku pojawiły się dziwne problemy z działaniem bezprzewodowego licznika Sigma ATS, którego używam od około dwóch lat. Zauważyłem, że zaczął on gubić co jakiś czas sygnał i nie rejestrował przejechanych kilometrów oraz czasu jazdy. Podejrzewałem, że to może wina słabych baterii oraz niskiej temperatury otoczenia, ale ich wymiana na nowe w liczniku i sensorze nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. W kolejnym etapie wymieniłem również magnes montowany na szprychę, ale i ten zabieg okazał się bezcelowy. W akcie desperacji zakupiłem także nową podstawkę do licznika i ponownie doznałem zawodu, a frustracja jeszcze bardziej się powiększyła.

Jako ostatnią deskę ratunku potraktowałem poszukiwanie rozwiązania problemu w sieci. Niestety nie przyniosło ono większych rezultatów, ale na jednym z forów rowerowych ktoś, gdzieś wspomniał, aby spróbować przybliżyć nieco w kierunku licznika sensor zamontowany na widelcu. Wydało mi się to bezsensowne, bo przez kilkanaście lat sensory mocowałem w połowie goleni amortyzatora i nie było żadnych problemów z działaniem liczników bezprzewodowych. Przesunąłem w końcu sensor najwyżej jak to było możliwe i po trzech dniach jazdy okazało się, że licznik nie gubi już sygnału i działa poprawnie.


19 lut

2020

Interpelacja ws. budowy ciągu pieszo-rowerowego wzdłuż obwodnicy Hałcnowa

Podczas styczniowej sesji Rady Miejskiej Radny Szafarczyk w swojej drugiej interpelacji zwrócił się do władz miasta z pomysłem wybudowania wzdłuż planowanej obwodnicy Hałcnowa dwukierunkowego ciągu pieszo-rowerowego. Obecne plany przebudowy przewidują tylko wykonanie tylko jednostronnego chodnika o szerokości 2 metrów.

Nowy odcinek ciągu-pieszo rowerowego, mógłby stanowić element utworzenia nowej trasy rowerowej łączącej centrum miasta aż do granicy z Pisarzowicami, a odnoga tejże trasy mogłaby prowadzić do miejsca wypoczynkowego przy Domu Kultury, o które Radny apelował we wcześniejszych interpelacjach. Radny przedstawił również schematyczny rysunek przebiegu takiej trasy rowerowej → #PDF.

W zdawkowej odpowiedzi na interpelację, Zastępca Prezydenta poinformował tylko, że zakres projektu oraz finasowanie budowy obwodnicy Hałcnowa będą omawiane dopiero po rozstrzygnięciu przetargu na odcinek drogi ekspresowej S1 z Dankowic do Węzła Suchy Potok, a propozycje tras rowerowych w tym rejonie, będą omówione podczas dyskusji nad opracowywaną koncepcją tych tras na obszarze Bielska-Białej → #PDF.


« 1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... 27 »

Tagi: #budżet obywatelski #części rowerowe #infrastruktura rowerowa #inne #interwencje #jazda rowerem #odżywki i suplementy #podsumowanie sezonu #polityka rowerowa #rajdy rowerowe