górne tło
górna linia poziomaAutor strony podczas wycieczek rowerowychLogo ROWEROWE-BIELSKO.PL

Ciekawe wycieczki rowerowe i trasy rowerowe w okolicach Bielska-Białej. Wyprawy rowerowe po szczytach Beskidów.

Menu strony


» Strona » miniBLOG

W tym miejscu znajdziesz krótkie i dosadne komentarze autora strony na temat rowerowej rzeczywistości w Bielsku-Białej, informacje o jego drobnej działalności na rzecz rowerzystów lub sprawach sprzętowych związanych z moimi rowerami. Umieszczam tutaj również większość interpelacji zgłaszanych przez Radnych na sesjach Rady Miejskiej Bielska-Białej. Uwaga: Niektóre wpisy na miniblogu mogą być dla niektórych osób obraźliwe lub kontrowersyjne w odbiorze.

« 1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... 21 »

15 sie

2019

Wymiana łańcucha rowerowego w "kanapowcu" z przeszkodami

W ostatnim czasie mój zestaw narzędzi rowerowych powiększył się również m.in. o klucz do prostowania tarcz hamulcowych oraz o sprawdzian do pomiaru rozciągnięcia łańcucha rowerowego, dzięki któremu można zmierzyć czy rozciągnął się on na tyle, że należy go wymienić. Pomiar sprawdzianem w Scott-cie wykazał, na znaczne zużycie i musiałem go wymienić → Zdjęcie #1. Zdecydowałem o zakupie nowego łańcucha CN-HG93Zdjęcie #2, który jest o klasę wyżej niż dotychczas używany CN-HG53. Niestety nie monitorowałem przebiegu starego łańcucha, więc nie poznam jego wytrzymałości (nowy już będzie monitorowany).

Jak to ostatnio bywa, nie obeszło się bez problemów podczas operacji wymiany łańcucha. Ponieważ nie mam oddzielnego skuwacza do łańcucha, wykorzystałem do tego celu dołączony do niezbędnika narzędziowego, który wożę ze sobą cały czas w rowerze → Zdjęcie #3. O ile rozkucie starego łańcucha poszło gładko, o tyle podczas próby skrócenia nowego złamała mi się końcówka śruby od przyrządu → Zdjęcie #4. Zanim udało mi się go naprawić oraz zanim przyszedł nowy skuwacz, rower stał znowu uziemiony kilka dni. Ciekawe ile jeszcze podobnych utrudnień czeka mnie podczas użytkowania i serwisowania sprzętu w tym sezonie ?


11 sie

2019

Rowerem do pracy #2 - Podsumowanie czerwca i lipca

Czerwiec oraz lipiec był kolejnymi miesiącami, w których nieregularnie dojeżdżałem do pracy moim starym rowerem Wheeler. Przyznam jednak, że pomimo "przełamania się", to wciąż jednak pokutuje we mnie jakiś rodzaj wstydu przed takim sposobem przemieszczania się do pracy. Czasem wydaje mi się, że taki wstyd i opór może mieć większość osób i dlatego tak mało ludzi dojeżdża rowerem do pracy - ale mogę się mylić.

Podsumowując, w czerwcu tylko przez pierwsze dwa tygodnie miesiąca wybierałem taki rodzaj transportu, potem jeździłem tradycyjnie samochodem. W sumie tylko 6 razy dotarłem w ten sposób do miejsca pracy, pokonując ok. 77 km i oszczędzając tym samym jakieś nędzne 30 zł na paliwo. Ograniczyłem również emisję CO2 o 19,2 kg! Dla zainteresowanych - jadąc rowerem emituje się ok. 21 g/km tego związku do atmosfery.

Lipiec jak do tej pory jest miesiącem, w którym najwięcej razy dojechałem do pracy rowerem, spośród czterech ostatnich miesięcy. Podczas 10 dni pokonałem ok. 133 km i oszczędziłem w przybliżeniu 50 zł na paliwie. W przypadku ograniczenia emisji CO2 to wyniosło ono aż o 33,2 kg! Choć staram się dojeżdżać do pracy rowerem w dni pewne pogodowo to lipiec też był wyjątkowy pod tym względem, bo w jednym dniu powrót do domu uniemożliwiły mi obfite opady deszczu. Pech chciał, że nie zabrałem ze sobą kurtki przeciwdeszczowej i musiałem wezwać pomoc ;)


21 lip

2019

Ciągłe usterki w rowerach i zakup nowych narzędzi

Przez kilka lat użytkowania obu rowerów był względny spokój jeśli chodzi o mniejsze lub większe awarie. Jednak od zeszłego roku trwa nieustanne pasmo powstawania drobnych usterek w moich rowerach. Zła passa zaczęła się od pękniętej szprychy w tylnym kole w zeszłym roku w "kanapowcu". W tym roku strzeliło ich już 4 sztuki. Na przemian dochodzą przebite dętki w kołach obu rowerach. Ostatnia z większych awarii to zerwanie się linki od tylnej przerzutki w Scott-cie → Zdjęcie #1. Na szczęście po jej wymianie obeszło się bez większej regulacji tylnej przerzutki. Na domiar złego ułamało się ramię od dzwonka na kierownicy → Zdjęcie #2. W starym góralu Wheeler, którym dojeżdżam czasem do pracy, co jakiś czas luzuje się mocowanie siodełka do sztycy i są problemy z wrzucaniem biegów na przedniej przerzutce.

Strasznie mnie irytują takie drobne awarie! Jednak zmotywowały mnie do zakupu kolejnych narzędzi przydatnych w samodzielnym serwisie roweru. I tak w ostatnim czasie zakupiłem mały stojak na rower (zakładany na oś koła) oraz prostą centrownicę do kół → Zdjęcie #3. Oba przyrządy są małe i składane, więc nie zajmują w mieszkaniu wiele miejsca. Centrownicę już przetestowałem podczas pełnej regulacji bicia przedniej obręczy. Spełniła swoje zadanie znakomicie, a ja wypracowałem sobie skuteczną metodę centrowania koła. Asortyment narzędzi oraz przyrządów powiększyłem również o zestaw do odpowietrzania hamulców → Zdjęcie #4. Pozostaje jeszcze kwestia serwisowania obu amortyzatorów oraz regulowanej sztycy, ale tą kwestię pozostawię już jednak fachowcom.


6 lip

2019

Interpelacja ws. drogi rowerowej na ul. Międzyrzeckiej i powołania oficera rowerowego

Na majowej sesji Rady Miejskiej Radny Szafarczyk ponownie zwrócił się do władz miasta z interpelacją dotyczącą błędów przy realizacji drogi rowerowej wzdłuż ul. Międzyrzeckiej → #PDF. Podczas wizyty Radnego w miejscu inwestycji i dokonaniu oględzin - tuż przed oficjalnym oddaniem drogi rowerowej do użytku - stwierdził m.in., że wjazdy oraz zjazdy na drogę rowerową zostały wykonane niezgodnie z wytycznymi oraz przepisami, które nakazują ich wykonanie w formie płynnego połączenia z zastosowaniem łuku o odpowiednim promieniu.

Radny położył nacisk na fakt wielokrotnego zgłaszania w/w nieprawidłowości Prezydentowi Miasta oraz Miejskiemu Zarządowi Dróg, lecz zostały one zlekceważone! Zaznaczył, także że same deklaracje władz miasta nie pomogą, gdy służby miejskie będą lekceważyć sygnały o nieprawidłowościach i nie wymuszą na wykonawcy prawidłowej realizacji inwestycji. W związku z powyższym Radny po raz kolejny zwrócił się do władz miasta o przeprowadzenie kompleksowej kontroli infrastruktury rowerowej powstałej wzdłuż ul. Międzyrzeckiej i doprowadzenie jej do zgodności z opracowaną dokumentacją i standardami rowerowymi, a także zatrudnienie osoby z odpowiednim wykształceniem kierunkowym, wiedzą oraz doświadczeniem, która pełniłaby rolę oficera rowerowego.

W obszernej odpowiedzi władz miasta czytamy, że zarówno zamawiający, projektant, inżynier projektu jak i wykonawcy dołożyli starań, aby wprowadzić jak najwięcej zmian do projektu tejże ulicy, a całość robót, wliczając drogę rowerową, została odebrana przez wszystkie podmioty kontroli robót budowalnych (Inżyniera Kontraktu i Śląski Inspektorat Nadzoru Budowlanego). Wyszczególniono również wszystkie poprawki, których dokonano w przypadku drogi rowerowej. Z-ca Prezydenta zapewnił również, że w MZD pracuje osoba, której obowiązki są zbliżone do tych, które miałby pełnić oficer rowerowy → #PDF.


4 cze

2019

Rowerem do pracy #1 - Podsumowanie kwietnia i maja

Po kilku latach przełamałem się w końcu i podjąłem próbę dojeżdżania do pracy rowerem! Co prawda minął tydzień czasu nim zdołałem zebrać się w sobie, by zacząć wstawać 30 minut wcześniej niż zwykle. Kwietniowa pogoda wyjątkowo sprzyjała takiej formie transportu do pracy. Uruchomiłem na szybko swój stary rower Wheeler oraz kupiłem solidne zapięcie łańcuchowe. Trasa do pracy to zaledwie nieco ponad 6 km w jedną stronę, więc na dobrą sprawę mięśnie nie zdążą się dobrze rozgrzać, a człowiek nie ma szans się zmęczyć. Jadąc spokojnym tempem pokonuję ten dystans w niespełna 20 minut.

Pierwszy dzień jazdy rowerem do pracy nie obył się bez problemów. Już podczas porannej jazdy do pracy ujawniły się problemy z przednią przerzutką, w której nie było możliwości wrzucenia przełożenia na największej tarczy. Z kolei podczas powrotu do domu w ten sam dzień, 1 km przed dotarciem do celu złapałem gumę! Zmuszony byłem do zrobienia samodzielnego szybkiego serwisu przedniej przerzutki. Wszystkie przełożenia działają, lecz z racji zużycia manetki trzeba je wrzucać na wyczucie.

Finalnie w kwietniu do pracy dotarłem rowerem tylko 5 razy, pokonując rowerem 62 km, oszczędzając przy tym paliwo na kwotę ok. 25 zł, które to "oszczędności" i tak musiałem wydałać na nową dętkę i opaskę na obręcz :) Inaczej sprawa miała się w miesiącu maju, który był mocno deszczowy i tylko 1 dzień udało mi się dostać do miejsca pracy rowerem. Bilans to 12 km i oszczędzone kolejne 5 zł na paliwie. Dodatkowy bilans to ograniczenie emisji CO2 do atmosfery, które wyniosło tylko ok. 1554 g, gdzie samochód wyemitowałby ponad 20 kg. Przyznaję jednak, że nie to było głównym celem - aż takim eko-świrem nie jestem ;)


« 1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... 21 »

Tagi: #polityka rowerowa #inne #budżet obywatelski #części rowerowe #jazda rowerem #interwencje #odżywki i suplementy #infrastruktura rowerowa #rajdy rowerowe